Książka Wysokowibracyjne Przekazy Prosto ze Źródła

44.00

93 w magazynie

Kategorie: , Tag:

Opis

Książka Wysokowibracyjne przekazy prosto ze Źródła. Wsparcie w uzdrowieniu i transformacji. (Książka z dedykacją imienną).

Uwaga: w każdej książce zamieszczana jest imienna dedykacja. Jeśli książka jest na prezent, proszę o podanie w uwagach do zamówienia imię osoby, dla której będzie książka💙

W książce zostały zebrane przekazy, które przez ostatnie dwa lata otrzymywała Izis w Akaszy (autorka), wchodząc do Kronik Akaszy.

Przesłania są jak szepty dla duszy, które wspierają ją w rozświetlaniu naszej ziemskiej drogi. Są przypomnieniem o jej wiecznej naturze.

Czytając przekazy, podwyższamy nasze wibracje. Odkrywamy nowe pokłady wiedzy, które są w nas, lecz o nich zapomnieliśmy.

Rekomendujemy, aby pracować z książką stopniowo, codziennie wybierając jeden przekaz, który będzie prowadził w danym dniu.

Poniżej zamieszczamy jeden z przekazów z książki. Pamiętaj, że każdy przekaz jest wyjątkowy i unikalny…

Przekaz nr 10
„Nasionko”

Wyobraź sobie, że jesteś nasionkiem. Leżysz w żyznej ziemi, jest Ci ciepło i przytulnie, wszystko dookoła znasz doskonale – każdy kamyczek, każdego robaczka, każdą bakterię.

Jesteś otoczony/a skorupką, która daje Ci komfort i poczucie bezpieczeństwa.

Nic Ci nie grozi, o nic nie musisz się martwić – takie niebo w ziemi.

Nagle czujesz, że coś się zmienia. Nie wiesz jeszcze co, ale już to czujesz we wszystkich komórkach.
Pęczniejesz i powiększasz się.

„O co chodzi?”

Zauważasz, że masz małe pęknięcie na górze i na dole skorupki! Ogarnia Cię panika i lęk.

– Boję się! – krzyczysz. – nie, nie, nie, nie zgadzam się! Nie chcę! Chcę powrócić do poprzedniego stanu! – Nic nie pomaga.

Pęczniejesz, z góry wyrasta Ci kiełek, a z dołu korzonek. – Co to? Jak dziwnie wyglądam!

Byłem takie okrągłe i idealne, a teraz jakiś korzonek i kiełek! – mówisz do siebie.

Nic nie pomagają Twoje narzekania – proces postępuje. Na górze kiełek rośnie coraz szybciej i szybciej.
Zastanawiasz się: „Dokąd on idzie? Po co? Dlaczego traci moją energię? Przecież tam jest tylko ziemia”.

Nagle kiełek przebija się ponad ziemię i wydostaje się na świat. Jest jasno i jakoś tak inaczej.

Bierzesz pierwszy oddech – czujesz go w całym ciele, we wszystkich komórkach.

Jak wspaniale! Czujesz powiew wiatru i słońca. Jest Ci ciepło, przyjemnie.

Dostrzegasz listek – jeden listek.
O co chodzi?
Naokoło widzisz wielkie rośliny, to są drzewa.
„Takie wielkie, może ja też takie będę?”.
I wtedy nabierasz pewności, bo wyrastają Ci następne listki, a korzeń nadal pobiera wodę i pożywienie z gleby.
Wszystko przyspiesza.

Tak, Ty jesteś drzewem – wspaniałym, dużym i stabilnym.
Już się nie dziwisz i nie boisz, bo pozwoliłeś/aś sobie na proces.
To proces życia.

Teraz już nawet nie wiesz, jak mogłeś/aś, będąc nasionkiem, nie pamiętać tego, że jesteś drzewem.
Uświadom sobie, że to nasionko, to był tylko etap w Twoim życiu.

Życie to proces, to ciągła zmiana, ruch i postęp.
Czasami o tym zapominamy, bo tak osiadamy w naszym komforcie, że żyjemy jak to nasionko w swojej skorupie, sądząc, że to już wszystko i tak wygląda życie.

A to tylko skorupa.

Pozwól sobie na zmianę i na życie.”